Kościan w latach 1919-1939

Odzyskanie niepodległości nie przyniosło większych zmian w życiu gospodarczym miasta. Kościan pozostał ośrodkiem przemysłu przetwórczo-rolnego, zwłaszcza spożywczego i tytoniowego.

Największym zakładem przemysłowym była Cukrownia - spółka akcyjna zaliczana do czołowych przedsiębiorstw tego typu w Polsce. Znaczącą pozycję zajmowała fabryka wyrobów tytoniowych, która po unowocześnieniu stała się jedynym w Polsce zakładem specjalizującym się w produkcji cygar. Pomyślnie rozwijał się przemysł mięsny. Miasto posiadało własną rzeźnię, oprócz tego w 1931r. założona została fabryka bekonów i konserw mięsnych "Jodemka" Czesława Janickiego. Obok tych zakładów działały mniejsze, jak mleczarnia spółdzielcza, młyn parowy, fabryka likierów, win i soków owocowych Wawrzyńca Czajki.

Kościan był również ważnym ośrodkiem handlowym w obrocie płodami rolnymi. Głównymi odbiorcami płodów rolnych były Poznań, Luboń, Leszno oraz Śląsk. Część produktów eksportowano do krajów zachodnioeuropejskich, zwłaszcza do Anglii i Austrii. Sieć handlową uzupełniała dobrze rozwinięta gastronomia i hotelarstwo, złożone z 11 restauracji, 2 kawiarni i 4 hoteli:

Hotel Centralny - znajdował się przy Rynku w budynku nr 3. Przed 1918 r. był to dom jednopiętrowy, a firma wtedy nazywała się "Hotel zum Deutschen Hause". Po wybudowaniu drugiego piętra została zmieniona nazwa na "Grun Hotel". W pierwszych latach po odzyskaniu niepodległości znajdował się tu Hotel Centralny. Prowadziła go Jadwiga Adamkiewicz.

Hotel Jodemka - znajdował się w budynku na narożniku ul. ks. Surzyńskiego i Bernardyńskiej. Na parterze była restauracja z ogródkiem na tarasie od strony ul. ks. Surzyńskiego, a na piętrze pokoje hotelowe.

Hotel Victoria - znajdował się na narożniku Al. Kościuszki i ul. Nadobrzańskiej, w budynku całkowicie dziś przebudowanym na siedzibę Wielkopolskiego Banku Kredytowego. Hotel posiadał też salę widowiskową, w której odbywały się różne imprezy kulturalne, miało to jednak miejsce głównie przed 1918 r. W okresie międzywojennym życie kulturalne miasta koncentrowało się głównie w Hotelu Warszawskim. Również za hotelem Victoria znajdował się ogród, który latem był miejscem występów artystycznych.

Hotel Warszawski - znajdował się na narożniku ul. J. Piłsudskiego i Mostowej. W latach 1901-1919 było to kasyno pod nazwą "Gesellschaft Hause". Latem 1919 r. dawne niemieckie kasyno wraz ze wszystkimi towarzyszącymi urządzeniami i budynkami kupili Maria i Andrzej Matysiakowie. "Hotel Warszawski" dla większości starszych mieszkańców miasta to miejsce słynnych "zabaw latowych", bali karnawałowych i przedstawień teatralnych, organizowanych przez prawie wszystkie działające w mieście stowarzyszenia. Uchodził za najbardziej elegancki lokal w międzywojennym Kościanie. Na hotel składał się kompleks budynków, obejmujący teren od mostu na ul. J. Piłsudskiego aż do Kanału Obrzańskiego przy ul. Moniuszki, łącznie z obecną ul. Mostową, wtedy nieistniejącą, będącą zaledwie częścią dawnego ogrodu Hotelu Warszawskiego. Do głównego budynku wchodziło się przez wejście między dwoma filarami. Po minięciu wiatrołapu klienci znajdowali się w niezbyt przestronnym holu. Na lewo wchodziło się z niego do pomieszczenia, które dziś można by nazwać barem z wyszynkiem, później przerobionego na sklep kolonialny (spożywczy). Na prawo zaś była główna sala restauracyjna z bufetem i stołem bilardowym, za nią znajdowała się druga, mniejsza, tzw. winiarnia. Przez łącznik wchodziło się do drugiego budynku, w którym znajdowała się sala, którą dziś nazwalibyśmy widowiskową. W sali tej koncentrowało się życie kulturalne międzywojennego Kościana. Tu dawały koncerty miejscowe chóry, tu występowali zapraszani muzycy, tutaj na różnych zebraniach, wiecach i "uroczystych obchodach ku czci..." spotykało się obywatelstwo miasta i okolicy. W ogrodzie hotelowym znajdowała się kręgielnia, letnia plenerowa kawiarnia, muszla koncertowa, kort tenisowy i budynek dawnej sali gimnastycznej, z czasem przerobiony na mieszkania.

Zajazd Lurca - znajdował się naprzeciwko Hotelu Warszawskiego, w miejscu gdzie dziś jest pawilon handlowy PSS "Społem" - za zajazdem w ogrodzie była kręgielnia. Właścicielem obiektu był Gracjan Lurc (1855-1937), z zamiłowania muzyk - skrzypek i dyrygent. Prowadził kółko śpiewackie przy Towarzystwie Przemysłowym (późn. chór Lutnia), założył też instrumentalny zespół muzyczny.

Ważną rolę handlową pełniły cotygodniowe targi małe i organizowane kilka razy w roku targi wielkie, czyli jarmarki.

Duże znaczenie dla rozwoju Kościana w tym okresie miała elektryfikacja, którą przeprowadzono w latach 1936-1937 przez podłączenie miasta do linii wysokiego napięcia Mosina - Śrem, zasilanej z elektrowni poznańskiej. Przedsiębiorstwem komunalnym o dużym znaczeniu dla Kościana była gazownia.